Dla Adiwasów zdrowie jest nierozerwalnie związane z lasami
Ilekroć społeczności Adivasi wyrażają wahanie wobec systemów publicznych, czy to "darmowej" opieki zdrowotnej, czy edukacji, często jest to traktowane jako problem naszych przekonań, zachowań lub "braku świadomości". Moje doświadczenie jako naukowca z pierwszego pokolenia Soliga Adivasi, który dorastał na obszarach leśnych Biligirirangana Betta (BR Hills) w południowej Karnatace, sugeruje coś innego. Dla ludzi Adivasi bez lasów nie ma zdrowia. A nasza nieufność wobec państwa jest nierozerwalnie związana z długą historią wywłaszczeń, którym poddawani byli nasi ludzie. Lasy i przyroda reprezentują sposób, w jaki żywność, źródła utrzymania, wolność i praktyki lecznicze łączą się w codziennym życiu. Pomimo tego, w całej historii odmawiano społecznościom Adivasi praw do naszych domów, ziem i świętych miejsc, często pod pozorem rozwoju plemiennego i ochrony dzikiej przyrody. Polityka ta ograniczyła nasz dostęp do lasów i zasobów, które nas utrzymują, co przyczyniło się do niedożywienia, migracji, a co za tym idzie, do utraty życia.