Perspektywy gospodarcze: zatrudnienie, Fed, ożywienie na rynku nieruchomości
Nadchodzący tydzień to trzy wątki makroekonomiczne, które coraz bardziej się ze sobą ścierają: Rezerwa Federalna, która debatuje nad tym, jak restrykcyjna jest nadal jej polityka, rynek pracy, który nadal stygnie pod powierzchnią, oraz rynek mieszkaniowy, na którym widać poprawę przystępności cenowej - ale wolumen transakcji pozostaje słaby na tle kruchego zaufania. Zaczniemy od ciężkiego składu urzędników Fed, którzy będą przemawiać. Większy sygnał będzie jednak pochodził z opóźnionego raportu o zatrudnieniu, styczniowej sprzedaży istniejących domów i raportu CPI. Rynek pracy ochładza się, a stosunek liczby otwartych miejsc pracy do liczby osób poszukujących pracy uległ odwróceniu Przydatnym sposobem na podsumowanie tej zmiany jest porównanie bilansu ofert pracy i osób poszukujących pracy w szczycie boomu i obecnie. Pod koniec 2025 r. było więcej osób poszukujących pracy niż ofert pracy. W rzeczywistości do grudnia było o około 16% więcej bezrobotnych pracowników niż dostępnych ofert pracy - znacząca zmiana w stosunku do szczytu po pandemii. Z kolei w kwietniu 2022 r.